SchizofreniaSchizofrenia to ciężka choroba psychiczna, która zaburza kontakt z rzeczywistością. W Polsce choruje na nią 400 tysięcy osób. Na chorobę tę zapadają często młodzi ludzie w wieku 18-19 lat przeważnie są to mężczyźni.

Kiedyś mówiono, że choroba ta atakuje tylko do 30 roku życia, dziś ten próg przesunął się znacznie w górę w przypadku pań można zachorować nawet około 50 roku życia. Im choroba wcześniej zaatakuje tym gorsze rokowania. Choroba ta charakteryzuje się zaburzeniami postrzegania siebie i otoczenia, myślenia i odczuwania emocji. Schizofrenia może mieć różne objawy i u każdego rozwija się inaczej. Według psychiatrów każdy chory choruje na swoją odmianę schizofrenii, dlatego schizofrenia to nie jedno schorzenie ale wiele chorób. Najczęściej spotykaną odmianą chory jest schizofrenia paranoidalna z różnymi jej odcieniami. Odmianę tą charakteryzuje zespół objawów, które są trudne do sklasyfikowania i opisania, ponieważ mogą dotyczyć wielu funkcji psychicznych i uaktywniać się różnych sferach życia. Psychiatrzy dzielą je na pozytywne czyli zachowania wytwórcze – urojenia, omamy, oraz negatywne czyli, zmniejszenie lub zanik niektórych zdolności - wypalenie emocjonalne, utrata chęci do życia.Chory ma swoje często nieprawdziwe, irracjonalne racje na różne tematy, choć dla niego jest to najszczersza prawda. Najczęstszą są urojenia prześladowcze, a wygłaszane sądy są produkowane przez lęk. Schizofrenik boi się ludzi, ponieważ uważa, że ciągle coś przeciwko niemu knują, prześladują i śledzą. Urojenia potrafią być tak silne, że jeśli chory ubzdura sobie np. że żona dosypuje mu coś do jedzenia to po prostu przestaje jeść. Schizofrenik może żyć w przekonaniu, że ma kontakt z istotami pozaziemskimi lub, że jest kosmitą albo bogiem i ma bardzo ważną misje do spełnienia. Do swojej misi podchodzi z dużym poświęceniem i oddaniem, co bywa często szkodliwe dla niego i dla otoczenia. Urojenia wywołują strach i napięcie, a z kolei strach rodzi agresje, bo człowiek próbuje się bronić przed kimś, kto robi mu krzywdę. U chorych na schizofrenie kolejnym objawem są omamy najczęściej słuchowe. Chory dużo mówi przeskakując z tematu na temat bez logicznego powiązania, aż w pewnym momencie przerywa i kontakt się z nim urywa. Choroba ta to również dziwne zachowanie np: obraźliwe gesty, miny przyjmowanie dziwnych pozycji. Schizofrenik przestaje o siebie dbać, niestosownie się ubiera, śmieje się w sytuacjach w których nie wypada, płacze podczas opowiadani żartu.Jeśli czuje się zagrożony (urojenie) dzwoni na policję. Schizofrenia to ciężka choroba, przy której przyczyny nie są do końca znane. Wiadomo jednak to, że jest wywoływana przez splot różnych czynników nigdy przez jeden. W przypadku schizofrenii bardzo ważne są predyspozycję genetyczne. Jeśli potencjalny chory jest obciążony genetycznie z obu stron (oboje rodzice chorują), to ryzyko, że będzie ją miało dziecko jest o 50 procent wyższe niż gdy są oni zdrowi. Istotną uwagą jest fakt, iż schizofrenia nie jest chorobą dziedziczną, właśnie dlatego, że powoduje ją wiele przyczyn, a obciążenia rodzinne zwiększają tylko ryzyko prawdopodobieństwa pojawienia się jej, ale do tego musi wystąpić mnóstwo innych czynników. Na schizofrenie częściej zapadają osoby żyjące w tzw. „własnym świecie”, izolujące się od otoczenia. W kontaktach z rówieśnikami nie potrafi się odnaleźć już od najmłodszych lat. Objawy, które świadczą o predyspozycji do schizofrenii można zauważyć już u dzieci – np.: reagują na różne sytuacje inaczej niż rówieśnicy; s podejrzliwe; izolują się od rówieśników, mają trudności z dostosowaniem się; łatwo się rozpraszają; tworzą irracjonalne opowieści; nadmiernie się zaczynają interesować filozofią czy religią. Należy jednak pamiętać, że nie u każdego, kto zachowuje się inaczej rozwinie się schizofrenia. Jednak jeśli pojawi się coś niepokojącego, to lepiej jest to skonsultować ze specjalistą. Ponieważ, im wcześniej zostanie rozpoznana choroba i leczenie tym większe szanse, że uda się zapanować nad chorobą. Chory uważa, że to cały świat jest chory a nie on, więc nakłonienie go do pójścia do specjalisty jest bardzo trudne. Dlatego tak ważne znaczenie ma wczesność wykrycia choroby, ponieważ dziecko jest łatwiej zaprowadzić do psychiatry niż nastolatka, czy osobę dorosłą.Często schizofrenicy uważają, że rodzina chce z niego zrobić wariata i zamknąć go w szpitalu. Jeśli chory jest zagrożeniem dla siebie i otoczenia to w myśl ustawy o zdrowiu psychicznym stosuje się leczenie przymusowe. W obecnych czasach wiele osób ze skłonnościami do schizofrenii wcześnie trafia do psychoterapeuty, ponieważ mają kłopoty w nawiązywaniu kontaktów i funkcjonowaniem w grupie. W takich przypadkach psycholog w razie potrzeby nakłoni do konsultacji u psychiatry, by postawił diagnozę. Psychiatra stawia diagnozę na podstawie wywiadu i obserwacji chorego, ale równie ważna jest tu intuicja lekarza. Chorzy na schizofrenię powinni przyjmować leki bez przerwy. Choroba ta przebiega fazami. W pierwszym objawy się nasilają, natomiast w drugim następuje remisja choroby, po której znów objawy się nasilają. Ostęp miedzy fazami i stan ich trwania jest sprawą indywidualna i ciężko ją przewidzieć. Czasem bywa nawet tak, że na jednym epizodzie się kończy. Jednak nie należy przerywać leczenia. Wielkim problemem jest jednak sam fakt, żeby schizofrenik uwierzył, że jest chory i że powinien zażywać leki. Leki standardowe to neuroleptyki łagodzą tylko objawy produktywne, nie są natomiast skuteczne w leczeniu objawów negatywnych. Mają również efekty uboczne są to ruchy typowe dla choroby Parkinsona lub nieskoordynowane. Objawy negatywne choroby powodują tzw. efekt schizofreniczny polegające na tym, że człowiek jest wycofany, trwa w swoim świecie, słabo kontaktuje, jest „blady” uczuciowo”. Nowoczesne leki redukują zarówno objawy pozytywne jak i negatywne, poprawiają samopoczucie i mają dużo mniej skutków ubocznych. Dzięki nowoczesnym lekom można normalnie funkcjonować, pod warunkiem, że leki są przyjmowane regularnie. Niestety problem jest taki, że jeśli schizofrenik poczuje się lepiej odstawia leki, a po kilku miesiącach choroba wraca jak bumerang. Chorzy, którzy przyjmują leki systematycznie, kończą studia, pracują, zakładają rodziny i rodzą dzieci.</